sobota, 18 stycznia 2014

151. Po długiej przerwie

W końcu, po długiej przerwie, udało nam się dograć czas 
i miałyśmy chwilę dla siebie. 
Grono nam się trochę skurczyło: Kaja i ja:)
Tym razem nie scrapowałyśmy, 
ale zmierzyłyśmy się z szydełkiem:)
Zrobiłyśmy podkładkę pod filiżankę, uczyłyśmy się robić serduszko i kwiatek.
Zobaczcie co na wyszło:)






Kai róż i popiel, a moje ecru i czerwień





I jak nam poszło...?:)

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko:)

5 komentarzy:

  1. może to i lepiej,że nie dałam rady przyjechać,bo ja dalej na etapie łańcuszka :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale przecież to same łańcuszki:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajnie Wam wyszło - ja też powoli się uczę szydełkować - i tak jak Aśko też jestem na etapie łańcuszka i dzwonków (bo cały czas gubię oczka) - ale praktyka czyni mistrza :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki:) Na pewno dasz sobie radę. W gruncie rzeczy to nie jest takie trudne:). Ja też muszę popracować nad serduszkami, bo to moje pierwsze próby...

      Usuń
  4. Fantastyczne spotkanie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń